FANDOM


UWAGA: Zwracajcie uwagę na napisy w nawiasach (wersja #), oznacza to, że wypowiedzi tej postaci, i to co do nich pisze dotyczą i was!Edytuj

Ekwipunek graczy będzie zmioeniany na sam noniec dnia, ewentalnie koło 2 po południu.Edytuj

  • Sileven:

(wersja1) Budzisz się w jednym z namiotw, obok widzisz jeszcze dwa inne łóżka, w jedym z własnie wstał inny tytan, drugie jest już puste. W namiocie widzisz 3 kufry, po jednym przy każdym posłaniu, oraz mały stół z ziołami na blacie. Przez okno widzisz że słońce dopiero co wschodzi, jednak słyszysz na zewnątrz odgosy rozmów i pracy.

  • Zubix

(wersja 1)Budzisz się w jednym z namiotw, obok widzisz jeszcze dwa inne łóżka, w jedym z własnie wstał inny tytan, drugie jest już puste. W namiocie widzisz 3 kufry, po jednym przy każdym posłaniu, oraz mały stół z ziołami na blacie. Przez okno widzisz że słońce dopiero co wschodzi, jednak słyszysz na zewnątrz odgosy rozmów i pracy.

  • Fonger

(wersja 2)Budzisz się w szescioosobowym namiocie, widzisz, że nie ty jeden już wstałes, ponieważ dwa łóżka leżą wolne, a na pozostałych trzech leżą inni Toa, też dopiero co wstali. Namiot jest całkiem duży, 'oprócz 'waszych posłań mieszczą się w nim dwa stoły, jeden z różnymi ziołami, drugi z książką. Poza tym, na srodku stoi drąg którym w nocy rozswietlano pokój, tym razem jednak nikt nie zgasił swiecy. Przez okno widzisz że dzień dopiero się zaczyna, a z zewnątrz dobiegają odgłosy pracy i rozmowy

  • Vajin

(wersja 2)'Budzisz się w szescioosobowym namiocie, widzisz, że nie ty jeden już wstałes, ponieważ dwa łóżka leżą wolne, a na pozostałych trzech leżą inni Toa, też dopiero co wstali. Namiot jest całkiem duży, 'oprócz waszych posłań mieszczą się w nim dwa stoły, jeden z różnymi ziołami, drugi z książką. Poza tym, na srodku stoi drąg którym w nocy rozswietlano pokój, tym razem jednak nikt nie zgasił swiecy. Przez okno widzisz że dzień dopiero się zaczyna, a z zewnątrz dobiegają odgłosy pracy i rozmowy

  • Chuzz

(wersja3)Spokojnie spałes w łóżku, kiedy nagle usłyszałes duży hałas na zewnątrz, który obudził i ciebie i czterech innnych Toa, którzy byli w tym pomieszczeniu.Wasz namiot jest całkiem duży, oprócz waszych posłań mieszczą się w nim stół, na którym są zardzewiały miecz i nożyk, oraz 2 kufry. Oba leżą pod scianą i nie wiesz do którego z was należą. Przez okna widzisz że dzień dopiero się zaczyna, a hałas był jednorazowy, teraz nie słyszysz żadnych dźwięków z wyjątkiem rozmów przed waszym namiotem i odgłosów pracy.

  • Tanma01

(wersja3)'Spokojnie spałes w łóżku, kiedy nagle usłyszałes duży hałas na zewnątrz, który obudził i ciebie i czterech innnych Toa, którzy byli w tym pomieszczeniu.Wasz namiot jest całkiem duży, oprócz waszych posłań mieszczą się w nim stół, na którym są zardzewiały miecz i nożyk, oraz 2 kufry. Wszystkie trzy leżą pod scianą i nie wiesz do którego z was należą. Przez okna widzisz że dzień dopiero się zaczyna, a hałas był jednorazowy, teraz nie słyszysz żadnych dźwięków z wyjątkiem rozmów przed waszym namiotem i odgłosów pracy.

  • Suvil

(wersja 2) 'Budzisz się w szescioosobowym namiocie, widzisz, że nie ty jeden już wstałes, ponieważ dwa łóżka leżą wolne, a na pozostałych trzech leżą inni Toa, też dopiero co wstali. Namiot jest całkiem duży, oprócz waszych posłań mieszczą się w nim dwa stoły, jeden z różnymi ziołami, drugi z książką. Poza tym, na srodku stoi drąg którym w nocy rozswietlano pokój, tym razem jednak nikt nie zgasił swiecy. Przez okno widzisz że dzień dopiero się zaczyna, a z zewnątrz dobiegają odgłosy pracy i rozmowy

  • Khaar

(wersja3) 'Spokojnie spałes w łóżku, kiedy nagle usłyszałes duży hałas na zewnątrz, który obudził i ciebie i czterech innnych Toa, którzy byli w tym pomieszczeniu.Wasz namiot jest całkiem duży, oprócz waszych posłań mieszczą się w nim stół, na którym są zardzewiały miecz i nożyk, oraz 2 kufry. Oba leżą pod scianą i nie wiesz do którego z was należą. Przez okna widzisz że dzień dopiero się zaczyna, a hałas był jednorazowy, teraz nie słyszysz żadnych dźwięków z wyjątkiem rozmów przed waszym namiotem i odgłosów pracy.

  • Grunt

(wersja3) 'Spokojnie spałes w łóżku, kiedy nagle usłyszałes duży hałas na zewnątrz, który obudził i ciebie i czterech innnych Toa, którzy byli w tym pomieszczeniu.Wasz namiot jest całkiem duży, oprócz waszych posłań mieszczą się w nim stół, na którym są zardzewiały miecz i nożyk, oraz 2 kufry. Oba leżą pod scianą i nie wiesz do którego z was należą. Przez okna widzisz że dzień dopiero się zaczyna, a hałas był jednorazowy, teraz nie słyszysz żadnych dźwięków z wyjątkiem rozmów przed waszym namiotem i odgłosów pracy.

  • Lemon

(wersja3) 'Spokojnie spałes w łóżku, kiedy nagle usłyszałes duży hałas na zewnątrz, który obudził i ciebie i czterech innnych Toa, którzy byli w tym pomieszczeniu.Wasz namiot jest całkiem duży, oprócz waszych posłań mieszczą się w nim stół, na którym są zardzewiały miecz i nożyk, oraz 2 kufry. Oba leżą pod scianą i nie wiesz do którego z was należą. Przez okna widzisz że dzień dopiero się zaczyna, a hałas był jednorazowy, teraz nie słyszysz żadnych dźwięków z wyjątkiem rozmów przed waszym namiotem i odgłosów pracy.

  • Koru

Obudziłes się w małym namiocie, razem z 3 innymi matoranami. Widzisz że oni jeszcze spią. W namiocie znajdują się 4 kufry, każdy przy jednym posłaniu, oraz stół, na którym leży szlachetna kanohi Rau. Przez okno widzisz, że dzień dopiero się rozpoczyna, a z zewnątrz dobiegają odgłosy pracy i rozmowy




  • Ignus

(wersja 4)'Budzisz się we własnym pokoju, przez okno widzisz że słońce jeszcze nie wyszło zza choryzontu. Pokój ma murowane sciany, a na jedej z nich są zawieszone dwie pochodnie, rozswietlające pomieszczenie. Przy łóżku widzisz kufer, zamknięty na kłudkę. Przy oknie stoi stół, a na nim leży nóż i sznur.

  • Sekenuva

Podaj dane

  • Kreskul

(wersja 4)'Budzisz się we własnym pokoju, przez okno widzisz że słońce jeszcze nie wyszło zza choryzontu. Pokój ma murowane sciany, a na jedej z nich są zawieszone dwie pochodnie, rozswietlające pomieszczenie. Przy łóżku widzisz kufer, zamknięty na kłudkę. Przy oknie stoi stół, a na nim leżą różne zioła. Słyszysz na korytażu kroki

  • Sheekel

(wersja 4)'Budzisz się we własnym pokoju, przez okno widzisz że słońce jeszcze nie wyszło zza choryzontu. Pokój ma murowane sciany, a na jedej z nich są zawieszone dwie pochodnie, rozswietlające pomieszczenie. Przy łóżku widzisz kufer, zamknięty na kłudkę. Przy oknie stoi stół, a na nim leżą klucz i mały kamień cieplny.



  • Dewastius

Nowy dzień, słońce dopiero wschodzi. W twojej drewnianej chatce jak zawsze jest trochę sniegu, który dostał się przez dziury w dachu. Mimo małego ogniska wewnątrz domu, nie jest zbyt ciepło. Poza łóżkiem i ogniskiem widzisz powieszone na scianie zioła i sznur o długosci około 2 bio. Jest jeszcze mały stolik z trzema strzałami i pękniętym łukiem

  • Warator

Budzisz że w swojej starej chacie, a przez, widzisz że słońce własnie wschodzi zza choryzontu. Przy twoim łóżku stoi mały stolik, a na nim stary, zardzewiały kilof. Pod scianą widzisz też kufer, jednak pusty. Z zewnątrz słyszysz odgłosy rozmów i pracy.

  • Sitiri

Własnie wstałes, widocznie trochę za wczesnie, bo słońce wstanie dopiero za około pół godziny. W twoim domku poza łóżkiem są jeszcze flet wiszący na jednej ze scian i stolik z 4 bambusowymi kijkami i wiązka ziół. Twój domek znajduje się na wielkim drzewie, tak jak wiele innych domów. Przed wejsciem masz mały taras, z którego mostem możesz dostać się do platformy przy konarze.

20 kwietniaEdytuj

Wychodzę z namiotu zobaczyć kto i o czym rozmawia.__Khaar

Wychodze z namiotu- Sileven

Wstaje .Podchodze do stolika i prubuje otwożyć skrzynię .Oczywiście biore kamień ze stołu .-Sheekel

Wychodzę z namiotu Lemon

Biorę zioła i próbuję otworzyć pudło.--Zubix

Biorę zioła strzały i łuk i wychodzę z chaty. Warox

Z ziół robię sobię herbatę i idę do kolegi w innym domu.Sitiri

Biorę kilof i idę na zewnątrz.Warator.

Ćwiczę ;-), oglądam zioła, księgę, drąg, zaglądam pod łóżko i wychodzę na dwór. Jeśli znalazłem coś ciekawego napisz. Suvil

Wychodzę na zewnątrz i rozglądam się. Tanma01

Podchodze podcksiążke i patrze na okładke i troche czytam. Fonger


  • Khaar

(wersja 1)Widzisz mnóstwo rozmawiających osób, nie jestes w stanie stwierdzić kogo słyszałes. Przed namiotem leży wielka kłoda i dwóch Vortixx, próbujących ją podniesć. To prawdopodobnie ona zbudziła cię ze snu. 'Obok ciebie stoją 2 innychToa przygląadjących się zdarzeniu.

  • Sileven

Widzisz, że dwóch tytanów i trzech toa rozmawiają ze sobą, są to prawdopodobnie jedni z ważniejszych członków OoMN na wyspie. Poza tym widzisz pracująch i rozmawiających członków twojej organizacji

  • Sheekel

Niestety, klucz nie pasuje do zamka. Słyszysz kroki na korytarzu

  • Lemon

(wersja 1)Widzisz mnóstwo rozmawiających osób, nie jestes w stanie stwierdzić kogo słyszałes. Przed namiotem leży wielka kłoda i dwóch Vortixx, próbujących ją podniesć. To prawdopodobnie ona zbudziła cię ze snu. 'Obok ciebie stoją 2 innychToa przygląadjących się zdarzeniu.

  • Zubix

(Pudło czy kufer? obstawiam że to drugie :D) Zioła wziąłes,w namiocie jestes sam. Widzisz, że żadenkufer nie jest zamknięty, w twoim znalazłes nóż, sznur o długosci okołó 3 Bio i mały kamień swietlny.

  • Warox (a nie miał być Dewastius ;P )

Stoisz przed chatką. Widzisz, że jestes w małej przybrzeżnej wiosce (prawdopodobnie nie zaznaczona na mapie). Twoją uwagę zwrócił wóz przykryty płachtą, i kilku innnych skakdi, którzy najwidoczniej szykują się do wyjazdu. Poza tym, widzisz kilku innych mieszkańców osady, większosć pracuje lub rozmawia, z wyjątkiem jednego, siedzącego przy brzegu.

  • Sitiri

Niestety, nigdzie nie miałes wody ani naczynia. Kiedy szedłes przez taras, widziałes primitywną windę którą możesz dostać się na dół, są równiez schody. Do którego domku idziesz? (jakie są nie mam ci jak pokazać, więc go opisz jednym słowem, np do wyglądającego na stary, albo do największego jaki widze, no wiesz, cos w tym stylu)

  • Warator

Widzisz zabieganych mieszkańców, wiele kręci się obok kopalni, jest to wielka jakinia u zbocza góry, pod którą leży wioska. Z przeciwnej strony widzisz las.

  • Suvil

(wersja 2)Nie znasz ziół ze stołu a książka jest o roslinnosci, (brałes zioła czy nie? ) W słupie nie ma nic ciekawego, oprócz wyrytego na nim napisau "Kytker". Za to pod łóżkiem znalazłes małego gocia- Fikou, mały i agresywny, lepiej uważaj! Wszystkie twoje ruchy sledził inny Toa. Na dworze widzisz zabieganych członków OoMN- wszyscy pracują lub rozmawiają

  • Tanma01

(wersja 1)Widzisz mnóstwo rozmawiających osób, nie jestes w stanie stwierdzić kogo słyszałes. Przed namiotem leży wielka kłoda i dwóch Vortixx, próbujących ją podniesć. To prawdopodobnie ona zbudziła cię ze snu. 'Obok ciebie stoją 2 innychToa przygląadjących się zdarzeniu.

  • Fonger

(wersja 2)Książka jest o zielarstwie, masz teraz o nich podstawową wiedzę! Po namiocie chodzi inny Toa, ogląda wszystko- słup, książke i zioła.


Podchodze do niego i pytam się go czy nie moge mu pomuc. Fonger

Idę do lasu.Warator

Biorę zioła i sprawdzam je w książce, po czym podchodzę do najbliższego gościa, żeby pogadać. Suvil

Zjeżdżam na windzie do chatki miłej starszej pani(zawsze ma coś do pożyczenia;).-Sitiri

Wyglądam za drzwi i patrze kto tak maszeruje przez korytarz-Człowiek Dyskusja(M7) 10:48, kwi 21, 2010 (UTC)

Wychodzę na dwór. Chuzz

Po cichu gdy nikt nie patrzy podchodzę do wozu wchodzę di niego i zabieram wszystko co tam jest, potem cicho ucikam i podchodzę do siedzącego Skakadki. Warox

Pomagam Vortixx podnieść kłodę Lemon


Podnoszę zioła, gaszę pochodnie oddechem i kryję się w cieniu. W razie gdyby nie dałbym rady zgasić ich oddechem, to ryzykuję i próbuję zgasić je dłońmi. Jeśli i to nie działa, to staram się dojść w najciemniejsze miejsce w pomieszczeniu - Kreskul

21 KwietniaEdytuj


  • Fonger

Toa zabrał zioła, wtedy zaczepiłes go. W tym momencie możecie ze sobą rozmawiać, nie czekając aż ja odpisze

  • Warator

Okazało się, że owy las jest nie jest duży, jeżeli szukasz większego to na południe od wioski jest Wielka Dżungla, a dotarcie tam zajmuje nie za dużo czasu. Las w którym się znajdujesz jest lasem lisciastym. Widzisz ścieżkę udeptaną przez stopy innych mieszkańców wioski i wozy, prowadząca daleko w las.

  • Suvil

(Ej, przeczytaj to co jest na samym wstępie "gry", jeżeli pisze ci (wersja #) to zwracaj uwagę co pisze osoba z tą samą wersją, ok?) Zanim podszedłes do książki, zaczepił cię Toa Ognia przebywający w namiocie, pyta się czy może pomóc

  • Sitiri

Przy konarze znalazłes chatkę jednaj Ga-Matoranki, jednak nie jest starsza od innych.

  • Sheekel

Widzisz, żę Jeden z ważniejszych Makuta sprawdza pokoje wszystkich nowicjszy, następny jes twój

  • Chuzz

(wersja 1)Widzisz jak dwóch skakdi i jeden z toa podnoszą leżącą przed namiotem kłodę- to prawdopodobnie ona zbudziła was ze snu. Reszta sytuacji się nie zmienia.

  • Warox

Wóz jest zbyt dobrze strzeżony, zaraz cię zauważyli. Mówią że miałes się pospieszyć, bo zaraz odjeżdą

  • Lemon

(wersja 1)Udało się, Vortix Ci dziękują i odchodzą, chyba im się śpieszy. Co teraz robisz?

  • Kreskul

Nie potrzebnie naraziłeś się na oparzenie, którego szczęsliwie uniknąłes. Nic ci to jednak nie dało, bo gość miał ze sobą własne źródło światła- "latarkę na kamień świetlny". Okazało się, że to jeden z Makuta, twój przełożony sprawzda wszystkie pokoje. Każde w ciągu pół godziny stawić ci się na placu w obozie. Po tym wyszedł i poszedł do następnego pokoju.



Idę do wiekszego lasu.Warator

Zapraszam ją do domu,i myślimy o spacerze.Na nim poszukamy różnych potrzebnych rzeczy.-Sitiri

Kiedy "sprawdzacz" wchodzi do pokoju ,staje na baczność i czekam aż coś sięwydaży albo Makuta wyjdzie -Sheekel

----

'* 'Warator

Podróż do Wielkiej Dżungli zajmie ci pare godzin (dojdziesz około 22.00 21 kwietnia)

  • Sitiri

Matoranka się zgadza. Idziecie na spacer.

  • Sheekel

Przełożony Makuta kazał ci się stawić na placu w ciągu pół godziny. Potem wyszedł.


10 min. ćwiczę walke wręcz .Kolejne 10 min. grzebie przy kłudce .Kiedy mija 20 min .przeszukuje pokój ,jeśli coś znajde to chowam i biegnę na plac -Sheekel

Po drodze wypatruje czegoś dziwnegoWarator

Wybiegam z pokoju i biegnę prosto na plac, nie zważając na nikogo innego - Kreskul.


  • Sheekel

Dzięsięć minut treningu bez odpowidnich warunków nie pomogło za duż, ale zawsze coś, do kłudki potrzeba ci klucza. Pokój był pusty. Biegnięcie po twierdzy bez jej znajomosci nie jest łatwe. (musisz trafić w 3 razy w dobrym kierunku, za błąd w pierwszym- 25 min spóźnienia, w drugim - 10 min, a w trzecim 5 min) Pierwsze skrzyżowanie: lewo czy prawo? Drugie skrzyżowanie: prosto czy prawo? Trzecie: Lewo, prawo czy prosto? )

  • Warator

Idąc zauważyłes jakiś błyuszczący srebrny przedmiot, jednak nie jest Ci po drodzę. Czy chcesz zboczyć z trasy i opóźnić podróż? (opóźnienie 0,5 godz. Dotrzesz o 22,30. )

  • Kreskul

Podróż po twierdzy bez znajomosci jej może okazać się trudna. Musisz podejmować prawidłowe decyzje (musisz trafić w 3 razy w dobrym kierunku, za błąd w pierwszym- 25 min spóźnienia, w drugim - 10 min, a w trzecim 5 min) Pierwsze skrzyżowanie: lewo czy prawo? Drugie skrzyżowanie: prosto czy prawo? Trzecie: Lewo, prawo czy prosto? )


Tak zbaczam.Warator

Biegnę kolejno lewo ,prosto ,prawo "w owczym pędzie". -Sheekel

Pytam się czy moge pomuc Fonger

Decyduję się skręcić wpierw w lewo, potem prosto, a na końcu w prawo - Kreskul

Odpowiadam: Nom, weź drąga i dźgaj pod moje łóżko, a ja wezmę kamulca i zdzielę małego, wrednego Fikou. I jestem Suvil. - Suvil

Szukamy szkła.Przecież Ga-Matoranka powinna mieć wodę.Jak się uda to zrobię herbatę i jej.-Sitiri

Zwiedzam wyspę Lemon

To biore drąg i dzkam Fikou Fonger


22 KwietniaEdytuj


  • Sheekel

(Nie możesz mnie sprawdzić, musisz zdać się na moją szczerość)Gratulacje, mimo twojego ociągania zdążyłes niemal na czas, (prawidłowo:lewo, prosto, lewo). Na placu jest duża zbiórka członków BoM- stoją osobno dowódcy, osobno doświadczeni członkowie, początkujący Makuta i słudzy. Ty stanąłes wśród innych początkujących Makuta, potem wysłuchałes przemówienia dowódcy. Kiedy skończył pozwolił wam odejść. Co teraz robisz?

  • Fonger

Fikou nie żyje!

EDIT: Toa któremu pomogłeś podziękował i wyszedł. Ty zostałes w namiocie, jednak on po chwili wrócił i przedstawił się jako Suvil.

  • Kreskul

(Nie możesz mnie sprawdzić, musisz zdać się na moją szczerość) Gratulacje, zdążyłes bez żadnych problemw, przyszedłes 225 minut przed czasem (prawidłowo:lewo, prosto, lewo). Na placu jest duża zbiórka członków BoM- stoją osobno dowódcy, osobno doświadczeni członkowie, początkujący Makuta i słudzy. Ty stanąłes wśród innych początkujących Makuta, potem wysłuchałes przemówienia dowódcy. Kiedy skończył pozwolił wam odejść. Co teraz robisz?

EDIT: '(wersja 1)Zaczepił cię jakiś Makuta. Co robisz? (popatrz na 23 kwietnia)

  • Suvil

Toa ci pomógł i Fikou nie żyje!

  • Sitiri

Mieszkacie w niezbyt rozwiniętej wiosce, nie ma tu szkła

  • Lemon

Widzisz tereny należące do OoMN, na krańcach strzeżone przez strażników. (może napisz czego szukasz dokładniej?)Dalej na lini horyzontu widzisz wielkie lasy, dotarcie tam zajmie ci 4 godz (będziesz o 20,00)

  • Warator

Błyszczący przedmiot okazał się być nożem, ale nie byle jakim, bo wykonanym ze stopu zwykłego metalu z protostalą. Dotarłes na miejsce, stoisz przed Dżunglą, ogromną i nieprzebytą., nie widzisz żadnej scieżki.


Wracam do mojej chatki,biorę bambusowy kijek i próbuje go zamienić na sprzęt na wyprawy.Nie koniecznie znajdziemy szkło,ale zawsze są przygody.-Sitiri

Biorę nuż [byłbym idiotem nie robiąc tego] i wycinam sobie drogę.Warator.

Odchodze i szukam kogoś z kim mogę się "zakumplować" .Jeśli kogoś znajde i pogadam <lub nie > ide szukać jakiegoś kijka czy czegoś w tym stylu i przemycić go do pokoju -Sheekel

Oglądam trupa, i sprawdzam, czy mogę coś z niego wziąć. Następnie dziękuję Fongorowi i wychodzę na dwór. Suvil

23 KwietniaEdytuj

  • Sitiri

Jeden matoranin roślinności zaoferował ci za trzy takie patyki (tyle masz teraz w chacie) kawałek sznura (widzisz że ma mniej więcej 4 bio długości). Inna oferta to wymiana dwóch takich patyków na 2 liście harakeke, inny matoranin powietrz oferuje za jeden patyk, jedno ostry kamień (przypominający grot do strzały)

  • Warator.

Ścinanie przeszkadzających liści to dosyć dobra, lecz powolna i mozolna praca. Czy chcesz dalej je wycinać czy zaryzykować trochę, zyskując jednak sporo na czasie?

  • Sheekel

Jest już południe. Powiedz kogo szukasz, bo zostało tu jeszcze wielu członków i sług BoM (napisz czy szukas jakiegos innego nowicjusza, Steltanina czy może Makute-przełożonego).

  • Suvil

(Ale skąd niby Suvil zna imię Fongera? Kożystaj tych informacji, których dowiedziałeś się podczas gry) Fikou jest mały, możesz wziąść go całego. Na dworze widzisz pracujących członków OoMN, twoją uwagę przyciągnęła grupka 2 tytanów i 3 Toa, chyba oni pełnią tu jakąś ważną funkcję. Na zachód są od ciebie są wysokie góry, między dwoma pasmami jest przejście na plażę, która posłużyła zakonowi za port. Jeżeli pujdzisz w przeciwnym kierunku, dotrzeż do lasu, z którego przynoszą drewno.


Szukam nowicjuszy <np .Kreskula -komentaż od Murcia nie Sheekela ^^> i mojego przełożonego (wiesz opiekuna mojego czy cuś :>)-Sheekel


  • Sheekel

Widzisz kilku początkujących makuta, a takżę paru matoran cienia, odnosisz wrażenie że jednego z nich widziałes w pokoju obok podczas inspekcji. Makuta który zawołał cię na zbiórkę teraz nie chce z tobą gadać, każe zająć ci się czymś pożytecznym


Najpierw podchodze do ktosia ,którego przelotnie widziałem podczas inspekcji -Sheekel


  • Sheekel

(wersja 1)Czekasz na odpowiedź matoranina cienia

  • Kreskul

(wersja 1)Zaczepił cię jakiś Makuta. Co robisz?


Kupuję linę,ale próbuje w wiosce znależc coś innego do wymiany.-Sitiri

Podchodzę do tytanów i toa i pytam, kiedy wyruszymy w głąb wyspy. Potem idę na plażę i rozglądam się. Następ nie tam, gdzie przynoszą drewno i szukam broni. Fikou zabieram. I przedstawiam się wszystkim, którzy byli w namiocie, oraz temu, kto pomógł mi zabić pająka. Suvil


  • Sitiri

Za linę możesz dostać laskę

  • Suvil

Jeden z Toa odpowiada: "Pierwsze grupy już wyruszyły, wysłaliśmy też zwiadowców. Ci, którzy zostali wysłani na północ, w okolice rzeki Irten nie dali jeszcze znaku życia. I o tym własnie rozmawialiśmy. A może ty byłbys zainteresowany misją? Jeżeli pójdziesz tam, i w ciągu półtorej tygodnia wrócisz (w grze, nie w realu) zostaniesz sowicie nagrodzony, może nawet awansujesz... ale wracając do twojego pytania: widzę że jestes nowiciuszem, ale jezeli chcesz, dwie grupy własnie szykują się do odejścia. Zgadaj się z ich przywódcami, albo załóż własny oddział, jednak przed odejściem zgłos jej istnienie. A teraz już idź, mamy jeszcze pare innych spraw do omówienia." W obozie drwali, nie znalazłes niczego specjalnie ciekawego, pracownicy chodzą w te i we wte, jednak jeden z drwali zaproponował ci pracę. (im dłużej w godzinach będziesz pracowa, tym bardziej się zmęczysz i tym większe dostaniesz wynagrodzenie". Reszty z namiotu już nie spotkałeś, jedynie toa który pomógł ci z pająkiem. Możesz czekać na jego odpowiedź

EDIT: Toa przedsatawił się jako Fonger, możecie teraz rozmawiać, (jeżeli chcecie, załóżcie blog, możecie rozmawiać przez komentarze na nim, ja go będę sprawdzał, w razie czego cos dopowiem, a nie będziecie tracić czasu na rozmowę podczas gry- zgadaj się z Malumem/Fongerem)


Ścinam dalej.Warator

Szukam go żeby mu się przedstawić jako Fonger Fonger

----

  • Warator

Mozolnie wycinając rosliny, natknąłęs się na Shonaphie- bardzo ządką roslinę. Nieco dalej, znalazłes w ziemi dużą dziurę. Co robisz?

  • Fonger

(Czego na czarno, kolorowy podpis ułatwia nawigację ; ) , ja mysle że czerwony Fonger był dobrym pomysłem ) Nie muałes szukać Suvila, stoi obok ciebie. Możecie teraz rozmawiać ze sobą (jeżeli chcecie, załóżcie blog, możecie rozmawiać przez komentarze na nim, ja go będę sprawdzał, w razie czego cos dopowiem, a nie będziecie tracić czasu na rozmowę podczas gry- zgadaj się z Akuumo/Suvilem)


Wychodze na zewnątrz i przyglądam się pracom i pyytam się czy moge pomóc Fonger [1]


- Czego chcesz? - odpowiadam tak, aby nie brzmiało to ani burkliwie, ani zbytnio zachęcająco do rozmowy - Kreskul

Idę do drwali i zgadzam się na robotę, a kiedy skończę idę do jedego z dowódców i pytam, czy mogę z nimi wyruszyć. Jeśli tak to proszę o broń. Suvil

-Nazywam się Sheekel ...A ty ? Chyba widziałęm cię niedawno .-odpowiadam-Sheekel


  • Fonger

Sprecyzuja albo jakiej pracy szukasz, albo gdzie jej szukasz. Wrócił do ciebie Suvil, dał ci połowę Fokou i podziękował za pomoc. Potem poszedł w stronę jeziora. Jest już wieczór.

  • Kreskul

"Nazywam się Sheekel ...A ty ? Chyba widziałęm cię niedawno" .-odpowiada (jeżeli nie chcecie tracić czasu na rozmowy podczas gry to możecie rozmawiać np na forum czy blogu, powiedzcie mi wtedy tylko gdzie to rozmawiacie, ja to będę sprawdzał, czasami może coś dopowiem)

  • Suvil

Jeżeli chcesz pracować u drawali, podaj w godzinach (nie naszych, w grze) ile chcesz to robić (pamiętaj im dłużej tym lepsze wynagrodzenie i tym bardziej jestes zmęczony). Dowdca pyta się, na którą z misji chcesz wyruszyć

  • Sheekel

Czekasz na odpowiedź (jeżeli nie chcecie tracić czasu na rozmowy podczas gry to możecie rozmawiać np na forum czy blogu, powiedzcie mi wtedy tylko gdzie to rozmawiacie, ja to będę sprawdzał, czasami może coś dopowiem)



Laska za linę? To za drogo! Niech zaoferuje mi coś lepszego! Przecież lina bardziej się przyda!-Sitiri

Pytam się dowódcy jakie i kiedy są misje. U drwali idę pracować przez 3 godziny. Suvil

Biorę roślinę i patrzę co jest w dziurze.Warator


(ja jednak bym wolał tutaj, ale to też od Sheekela zależy.)

- Tak, a gdzie? iI masz do mnie jakąś sprawę czy tak tylko chcesz sobie pogadać co? Nie mam zbytnio czasu - odpowiadam Makucie (o.o) - Kreskul.

(Jestem Makutą xD) <Ja też wolę tu ^^> Odpowiadam tylko że chcę pogadać i znaleść kogoś z kim będe wspulnie walczyć kiedy nas wypuszczą na "łowy",no na wyspę ^^.A poza tym pytam sięczy ma coś ciekawego na wymianę.-Człowiek Dyskusja(M7) 16:15, kwi 24, 2010 (UTC)

(Oh, sorka. Już edytuję.) Odpowiadam, że działam solo - Kreskul.

Jeśli nie ma nic na wymiane to idę rozejżeć za pierwszym lepszym przedmiotem wartym uwagi <choć by kamień xD>-Sheekel

Idę do lasu Lemon

24 kwietniaEdytuj

  • Sitiri

Jedyna inna oferta jaką moze Ci dać to 2 flagi

  • Suvil

Praac zakończona, w nagrodę otrzymałes 30 widgetów (funkcjonują tylko w OoMN i ewentualnie w BoM ). Jestes już zmęczony. Toa odpowiedział ci, już ci mówiłem, jak się zdecydusjesz to przyjdź spowrotem, teraz mamy ważną sprawę do omówienia (pamiętasz jeszcze co ci mówił? Tu przypominam: "Pierwsze grupy już wyruszyły, wysłaliśmy też zwiadowców. Ci, którzy zostali wysłani na północ, w okolice rzeki Irten nie dali jeszcze znaku życia. I o tym własnie rozmawialiśmy. A może ty byłbys zainteresowany misją? Jeżeli pójdziesz tam, i w ciągu półtorej tygodnia wrócisz (w grze, nie w realu) zostaniesz sowicie nagrodzony, może nawet awansujesz... ale wracając do twojego pytania: widzę że jestes nowiciuszem, ale jezeli chcesz, dwie grupy własnie szykują się do odejścia. Zgadaj się z ich przywódcami, albo załóż własny oddział, jednak przed odejściem zgłos jej istnienie. A teraz już idź, mamy jeszcze pare innych spraw do omówienia.")'

  • Warator

Roslina jest twoja. Włorzenia ręki do dziury jednak bardzo pożałowałe kiedy dotknołęs klistego przedmotus, jadowity Fikou wgryzł ci się w rękę, przez co szybko ją wyjąłęs. Wygląda na to, że to jego gniazdo. Rozgniewany pająk zaczął wydawać ćwierkający głos po czym wrócił do nory, ale zostawił już po sobie slad- potrzebujesz pomocy, jego jad jest groźny dla życia!

  • Kreskul

Makuta odszedł, plac juest już prawie pusty. Co robisz?

  • Sheekel

Na placu jest już niewiele osób. {BONUS} Widzisz że przy jednej z wież w ziemi jest jakis błyszczący przedmiot. Co robisz?

  • Lemon

Wyruszasz. Będziesz na miejscu o 1,30 dnia 25 kwietnia


[patrze do dziury][rozumiesz co to znaczy?] dobra idę dalej przed siebię a fikou zastawiam głazem ;DWarator

Po krótkim namyśle, decyduję, że partner mi nie zaszkodzi, a pomoc Makuta będzie bardzo przydatna. Podchodzę więc do Makuty z którym rozmawiałem (o ile go jeszcze widzę) i przepraszam go za zachowanie, po czym pytam go, czy będzie mi towarzyszył - Kreskul

Podbiegam do błyszczącego przedmiotu i oczywiście zabieram .Gdyby Kreskul przybiegł i zmienił zdanie zgadzam się na eee..."partnerstwo" ? xD-Sheekel

Biorę nóż i sznur. Ignus

2 flagi czego? Podam go do sądu! Poszukam innego.-Sitiri

Pytam się dowódców tych dwóch grup, co mają wyruszyć: Mogę iść z wami? POwtórzę: Pytam się dowódców 2 grup, które mają teraz wyruszyć. Jeśli tak, to niech dadzą mi broń. Suvil

Szukam Lemona.__Khaar

Postanawiam poszukać innych z OoMN Lemon

Cieszę się z odpowiedzi Makuty w środku, a na zewnątrz nie okazuję tego po sobie. Jako wyższego rangą, pytam go, co teraz mamy robić - Kreskul

Zaśmiewam <nie wiem jak to odmienić xD> się .Mówię że iż jestem Makutą to jestem początkujący .Jestem tylko troszkę wyższy rangą lub nawet równy .Mówię żę może iśc albo cośze mną wspólnie zrobić-Sheekel

27 kwietniaEdytuj

  • Warator

(no dobra, niech ci będzie ) Ciągle idiesz dalej, widzisz cały czas to co przedtem. W pewnym momencie jednak natknąłes się na spory wzniesienie, musisz wybrać czy skręcasz w prawo czy w lewo. W pewnym momencie las odsłąnia niebo, widzisz że zapada powoli wieczór

  • Kreskul

Odpowiedz Sheekelowi.

  • Sheekel

Przedmiot okazał się być (konkurs dosć łatwy, a więc i nagroda będzie .. sam osądź. Ale na tym etapie gry powinnna ci się przydać) ostrzem wykonanym ze stopu zwykłego metalu z Tridoxem (rodzaj metalu, oczywiscie fanowski)

  • Ignus

Słyszysz na korytarzu kroki powracających makuta i matoran cienia.

  • Sitiri

Nikt inny nie chce się wymienić sznurem na nic innego, poza wymienionymi wczesniej przedmiotami. (szukasz czegos konkretnego? ) Widzisz, że powoli zapda wieczór

  • Suvil

1 grupa wyrusza zbadać Zachodnie Lasy, druga zamierza zbadać obszar Hioramy od miejsca jej wpływu do zachodnich lasów aż do jej źródła. Do której z grup chcesz dołonczyć? (1 grupa- 4 wolne miejsca, 2 grupa- 3 wolne miejsca). Widzisz, że powoli zapda wieczór

  • Khaar

(wersja 1)(Skąd wiesz żeon się nazywa Lemon? Kożystaj tylko z inf. Khaara, nie twoich) Zaczepił cię Toa Plazmy. Widzisz, że powoli zapda wieczór

  • Lemon

(wersja 1)Znalzałes Toa Żelaza. Widzisz, że powoli zapda wieczór

Jeżeli chcecie używać jakiegos sprzętu za broń, napiszcie tu, albo przeniecie sobie na karcie postaci. Sprawdzcie też, czy macie w ekwipunku wszystkie wasze sprzęty

Zaczynam z nim gadać czy wie on coś o tej wyspie Lemon

Ide szukać jakiegoś karabinu który można za flagę dostać a wymieniam linę na flagi.A potem ogłaszam MDBH (Międzynarodowy Dzień Bez Handlu).-Sitiri

<Biorę ostrze do ekwipunku jako brań ^^>Ostrze chowam za pasżeby nikt nie rzucało się w oczy .-Sheekel

Chcę iść z drugą. Niech dadzą mi broń. Niezła by była taka, do której mógłbym wpakować jad Fikou. A do ekwipunku dopisz mi 30 widgetów. Suvil


  • Lemon

Czekasz na odpowiedź

  • Sitiri

Brak broni palnej (ty chcesz szukać pistoletu? Przy takim rozwoju technologi? A nawet jeli nikt za flagę ci nie da) Kiedy ogłosiłes MDBH wszyscy tylko odwrócili się w twoją stronę na chwilę ze zdziwieniem, po czym powrócili do swoich zadań

  • Sheekel

Wszyscy i tak widzą twoje ostrze, ale to dobre miejsce na jego trzymanie. Co robisz?

  • Suvil

Dostałes zwykły miecz. Grupa wyrusza jutro o swicie (już dopisuję widgety, wiedziałem że o czyms zapomniałem)


----

Skoro jest taki widoczny i wszyscy go widzą idę poszukać przełożonego aby mi powiedziałco to za miecz i jak go najlepiej użyć .-Sheekel

Trenuję walkę mieczem, staram się odnaleźć Fongera i dać mu połowę Fikou (podziękowanie za pomoc), idę na plażę i rozglądam się. Suvil

Ide w prawoWarator

Ruszam powoli za Sheekelem i kiedy nie patrzy, próbuję mu dyskretnie ukraść jego nóż - Kreskul.

Nie mają wyobraźni.Zabieram matorankę i idę szukać przygód.-Sitiri

Nie wiem prawie o nic wyspie, ale proponuję, że możemy teraz działać razem. __Khaar

Zgadzam się na propzycję Khaara Lemon

28 KwietniaEdytuj

  • Sheekel

Kiedy otworzyłes drzwi do pokoju makuty, on krzyknął: "Czego chcesz!? Nie mam czasu!", po tych słowach zobaczył jednak twój miecz. "Aha... skąd to masz? To bardzo dobre ostrze. Nie ma żadnych specjalnych własciwości, ale wątpię żeby ci się złamał, nawet gdybys uderzał w kamień. To jedna z zalet Tridoxu... własciwie jedna z niewielu jakie znamy, ciągle prowadzimy nad nim badania. A może byłbys zainteresowany sprzedarzą? Chętnie to od ciebię kupie, poadj cenę". Przez okno w jego pokoju widzisz że jest juz wieczór

  • Suvil

Nad plażą widzisz paru Toa-strażników, widpcznie czekają na jeszcze jakies statki. Jest już wieczór, niedlugo zapadnie zmrok i nie jestes w stanie zobaczyć niczego interesującego na piasku .

  • Warator

Doszedłes do małej polanki wewnątrz Dżungli. Widzisz malutkie źródełko, które płynie w prawo. Dookoła rosną różne rośliny, na niektórych drzewach siedzą jadowite Fikou. Na jednym z drzew zobaczyłes ptaka Kewa. Jest już wieczór, niedługo zapadnie zmrok.

  • Kreskul.

On nie ma noża, jedynie miecz. Jest już wieczór

  • Sitiri

Matoranka mówi, że nie chce opuszczać wioski, ma tu już swoją pracę jako zielarka. Jest już wieczór, niedługo zapadnie zmrok

  • Khaar

Toa przyjął propozycję. Od teraz działacie razem. Jest już wieczór, niedługo zapadnie zmrok

  • Lemon

Jest już wieczór, niedługo zapadnie zmrok


Pije troche wody i ide dlej ide bo boje sie fikou.Warator

Odpowiadam że nie mam zamiaru go sprzedawać .Wracam do pokoju gdzie oglądam dokładnie miecz ,a potem próbuje użyćgo jako wytrycha do otwarcia dobrze znajomej skrzyneczki .JEśli sięnie uda to prubuje wyłamać zamek mieczem .Potem idę spać.-Sheekel

Zostaję na zewnątrz i ukrywam się. Później śledzę Makutę Sheekela i czekam, aż zaśnie, jeśli pochodnie są zapalone to po cichu otwieram okno i gaszę pochodnie oddechem, a potem próbuję mu ukraść miecz (wielce wielka różnica). Jeśli mi się uda, to niszczę wszelkie ślady mojej działalności (typu odciski palców i ślady stóp). Jeśli udało mu się też otworzyć skrzynkę, to kradnę również przedmioty ze skrzynki. Później idę do swojego pokoju i także próbuję użyć miecza jako wytrychu, po czym chowam wszystkie ukradzione przedmioty do skrzynki, którą zamykam na kłódkę, a ostrze miecza wbijam wzdłuż do pochodni, tak głęboko jak się da. Następnie idę spać jakby nigdy nic. Natomiast w razie, gdyby Makuta zaczął się budzić, ukrywam się w najciemniejszym miejscu w pokoju - Kreskul

Staram się zrozumieć o co ci chodziło z tą matoranką, potem idę sapć do namiotu. Suvil

Wyruszam sam.Będe pisać listy do wszystkich.-Sitiri

Daję propozycję szukania broni Lemon

29 KwietniaEdytuj

  • Warator

Fikou są na każdym kroku, przede wszystkim na drzewach, tak jak i Kewa czy Gukko. Przez calą drogę napotykasz na liany zwisające z drzew i różnorakie rosliny. Pomysl już o schronieniu na noc.

  • Sheekel

Kłudka nie pósciła. Otworzyć można ją chyba tylko odpowiednim kluczem. Zanim poszedłes spać, napisz mi co zrobiłes z mieczem (najlepiej na innej wiki, wiesz, złodzieje... ) (Jeżeli odpiszesz na innej wii, tu daj znać że już odpisałęs, ruchy innych zależą od ciebie)

  • Kreskul

Wszystko pięknie opisane, poza tym gdzie miecza szukałes! (następną odpowiedź napisz po odpowiedzi Sheekela)

  • Suvil

(Sorka, jakos pojawiło ci się pierwsze słowo od tego, co pisałem dla Sitiriego ;P ) Poszedłes spać, co robisz ze swoimi sprzętami? (Namiot jest na rzie pusty)

  • Sitiri

Co robisz? (w poprzedniej wypowiedzi nie ma o tym nic wspomniane)

  • Lemon

Czekasz na odpowiedź Khaara


Sprzęty chowam pod łóżko i dokładam do nich metalowy drąg, który zobaczyłem rano. Suvil

Za pasem!!! Przecież to logiczne - Kreskul

Wyruszam.Może znajdę jakąś inną wioskę ( to może szybciej dojdę do bazy OoMN lub BoM Mantu7 11:25, kwi 29, 2010 (UTC)).-Sitiri

Cos w rodzaju hamaku robie.Warator

30 kwietniaEdytuj

  • Suvil

Śpisz (nie mogę napisać nic innego, bo wszyscy inni własnie mają ostatnie nocne wypowiedzi, a musze zachować jedność w czasie)

  • Kreskul

Miecza za pasem nie było, makuta poczuł że go przeszukujesz, zachwilę wstanie! (Możesz napisać do mnie gdzie indziej, tak aby on nie wiedział co robisz)

  • Sitiri

Zastała cię noc. Jestes w dżungli. Po ciemku widzisz jedynie różnorakie rośliny, pare lian zwisającyc z drzew oraz gałęzie leżące na ziemi. Uważaj! słyszysz ćwierkanie Fikou!

  • Warator

Opisz dokładnie jak to robisz

  • Sheekel

Obudził cię dotyk (odpisz dopiero po Kreskurze)

  • Wszyscy

Następny raz odpiszę we wtorek :P


Zgodnie z planem ukrywam się w najciemniejszym miejscu w pokoju - Kreskul Wchodzę na lianę żeby ominąć fikou bo boję się ich jadu.-Sitiri

Zgadzam się. __Khaar

Daję kolejny pomysł - rozdzielenia się. Ja pójdę do lasu, a Khaar popyta u miejscowych czy jest jakaś broń Lemon

Ścinam dwie długie liany i przeplatam je przez siebie a na końcach robię kółko,pentelkę.Potem przywiązuje [podstawe] do dwuch drzew innymi lianami.Warator

Jak to Makuta próbuje zobaczyć coś w mroku .Jeśli nic nie zobacze ,kłade się z otwartymi oczami wypatrując cokolwiek ,no i jestem czujny .-Sheekel

4 MajEdytuj

  • Kreskul

Makuta cię nie znalazł, teraz jednak nie spi, jeżeli spróbujesz opuscić kryjówkę Sheekel może cię zobaczyć

  • Sitiri

Fikou żyją prze wszystkim na drzewach, szczęsliwie na twoim nie było żadnego. Co teraz robisz (jest srodek nocy)

  • Khaar

Lemon proponuje aby on poszedł do lasu, a ty masz popytać miejscowych o jakąs braoń. Co ty na to? (Jest już ciemna noc )

  • Lemon

czekasz na odpowiedź, jest już ciemna noc

  • Warator

Udało ci się. Jest już noc, czy przed pójsciem spać robisz cos jeszcze?

  • Sheekel

Nie usłyszałes nic podejżanego. Jest srodek nocy, jeżeli nie pójdziesz spać, jutro twoje siły będą zmniejszone



Szukam miejsca do spania na mocnej gałęzi.Sitiri

Czekam, aż ponownie zaśnie i jak najciszej i jak najdokładniej przeszukuję wszystkie miejsca. Jeśli będzie się ponownie budził uciekam jak najszybciej i jak najciszej do swojego pokoju -- Kreskul

Cały czas jestem czujny...Nie myślę o tym że się to na mnie odegra do jutra...Czekam i czekam...-Sheekel

Siadam na łóżko ,wgapiam się w cień i przygotowuje ,na coś...<mam przeczucia że cośsięstaje : D>-Sheekel

Nie.[czy Fikou bojo sie czegos]Warator

6 MajEdytuj

  • Sitiri

Noc na gałęzi nie należała do najwygodniejszych, ale bywało gorzej. Jest już ranek, ty widzisz bujną dżunglę. Dookoła pełno różnych roslin. Z dżungli słyszysz odgłosy różnorakich rahi

  • Kreskul

Wracając korytarzem do pokoju natknąłes się na dwóch wyglądających na zmęczonych matoran cienia. Widzisz zesłoszczonego Sheekela wychodzącego ze swojego pooju. Za niedługo ranek a ty o nieprzespanej nocy jestes zmęczony. Co robisz?

  • Sheekel

Nagle cos lub ktos wyskoczył z kąta, popchnął cię na łóżko i zaczął bić po twarzy. Zaraz jednak obroniłes ciosy gdyż przeciwnik był rozmiarów matoranina. Zanim jednak go zobaczyłes zdążył wybiec na korytasz. Słyszałes tylko jego kroki gdy biegł w lewo. Kiedy wyszedłes na korytaż zobaczyłes tylko Kreskula wracającego do pokoju i dwóch innych matoran rozmawiających ze sobą. (wyglądają na zmęczonych) Dalsza częsc korytarza jest zadługa aby oponent mógł nim uciec, są jezscze schody. Sam po nieprzespanej nocy jestes zmęczony. Co robisz? (za niedługo ranek)

  • Warator

Jest już ranek

  • Wszyscy z OoMN

Już jest poranek. Ci którzy nie spali przez całą noc są osłabieni



Wracam do pokoju .Jeśli jest u drzwi uchwyt ,klamka czy cośw tym typie od środka zakneblowuje drzwi i ide spać-Sheekel

Idę zobaczyć co to za rahi i jeśli będzie niegroźny to biorę go na wierzchowca.-Sitiri

'Wstaję, ćwiczę, szukam dowódcy grupy, z którą mam iść i pytam, czy mogę jeszcze kupić broń, jeśli tak to gdzie. 'Suvil

Biorę hamak na plecy i ide dalej.Warator


  • Sheekel

Drzwi mają uchwyt, jednak w jaki sposób a przede wszystkim czym je blokujesz?

  • Sitiri

Nie słyszałes żadnego konkretnego rahi tylko ogół odgłosów wydawanych przez nie (lp.- rahi, lm. - rahi, rozumiem, mogłes się pomylić ). Idąc w kierunku jednego odgłosu brzmiącego jak ryk doszedłes do jaskini. Niedaleko rosą też wysokie drzewa z których zwisają liany. Z tych rosnących po twojej prawej stronie dobiegają odgłosy ptaka Gukko. Z koron tych po lewej stronie słyszysz ćwierkanie Fikou. Co robisz?

  • Suvil

Dowódca tej grupy to Toa Kamienia. Widzisz, że oddział jest już prawie gotowy, składa się narazie z 7 Toa. Przywódca Zytaker i wskazał ci palecem miejsce ze straganem, każac ci się pospieszyć

  • Warator

Hamak utrudnia Ci trochę poruszanie. W którym kierunku chcesz isć?


Biegnę po Gukko.Turaga opowiadał mi o wyspie "Tama Nui" czy jakoś tam.Żyli tam dzielni Toa, ten z Powietrza to Toa Lewa. Nauczył on Lallera i Tanuę jak się śmiglata na Gukko.Wobec tego podejdę tam cichutko.-Sitiri

Biegnę do straganu, chcę kupić topór. Suvil

No eee...skoro miecz strasznie trudno złamać ,wkłakam go w uchwyt i przesuwam jak najgłębiej w szparę...Ale to zależy od jakiej strony się otwiera .Jak nie zadziała chowam miesz tak grze był <; D> i ide spać-Sheekel

Na północWarator

Ruszam za Sheekelem i pukam w drzwi -- Kreskul

8 MajEdytuj

  • Sitiri

Turaga nic ci nie mówił, nie zmyslaj tego czego nie zrobiłem jak lub którys z graczy (i to byli Jaller i Takua) Gukko siedzi na drzewie, a jeżeli wejdziesz na nie to możesz go spłoszyć

  • Suvil

Siekiera kosztuje 70 widgetów, Topór 100. Za 40wgt z broni wartej zainteresowania są nóż (20wgt) i sztylet (40wgt)

  • Sheekel

Ciekawe zastosowanie broni : ) Aby odzyskać pełnie sił musisz spać do mniejwięcej południa (u nas będzie to do niedzieli 9 maja, godz.9.00 ). Gdy własnie miałes się położyć usłyszałes pukanie do drzwi.

  • Warator

Powoli idąc dżunga zaczyna być ci bardziej znana, jakbys już tędy szedł.

  • Kreskul

Drzwi są zamknięte



Krzycze wkurzony : Uciakaj stąd ! Jeszcze chwila i pożałujesz <krzycząc do osoby stojącej za drzwiami ,mając nadzieje że to nie przełożony>-Sheekel

  • Rzucam lasso na Gukko.
  • Wspinam się po gałęziach aż na grzbiet ptaka.
  • Przywiązuję siebię.
  • Pozwalam Gukko latać.
  • To mój prywatny samolot.

-Sitiri

Cóż, jestm uczciwy, więc powiem, że mam 30 a nie 40 widgetów. Biorę nóż, idę do grupy i witam się. Suvil

Wzruszam ramionami i udaję się do przełożonego, aby zapytać go o jakieś zlecenie -- Kreskul

Ide przed siebvie.Warator

Zgoda, idę szukać miejscowych. __Khaar

Wstaje i pędem biegne na zajęcia-Sheekel

Skoro Khaar się zgodził, ja idę do lasu Lemon

9 MajEdytuj

  • Sheekel

Najwyraźniej przełożony to nie był bo odszedł nie robią problemu. Nadrobiłes noc, ale o jkaich zajęciach mówisz?

  • Sitiri

Spłoszony Gukko zerwał się zanim do niego doszedłes. Przeleciał pare metrów z tobą uwieszonym na linie, lot szybko się jednak skończył ponieważ wpadłes w drzewo. Gukko razem z twoją liną odleciał

  • Suvil

Przepraszam, moja pomyłka. Grupa ciepło cię przywitała. W jej skład wchodzą:

- Znany ci już Zytaker, Toa Kamienia, lider

'- Wydający ci sę znajomo Kytker, Toa Magnetyzmu'

'- Kyria, Toa Elektrycznosci

- Kalt, Toa Lodu

- Heran, Toa Żelaza

- Lemar, Toa powietrza

- Lean, Toa Powietrza

* Suvil, Toa Dżwięków

Zytaker pyta się ciebie: "Czy masz cos jeszcze do załatwienia, jeżeli nie to wyruszamy"


  • Kreskul

Przełożony odpowiada: "Na północ od naszego obozu zwiadowcy odkryli wioskę, własnie wysyłamy tam oddział złożony z kilku Makuta i armii Steltan (gatunek Krekki), mają zająć osadę. Druga aktualnie toczona misja to wyprawa mająca na celu zbadanie Wschodnich Lasów, wyrusza tam kilku Makuta i Makotan Cienia. Ostatnia wyprawa ma na celu zajęcie Jeziora Mua, droga tam prowadzi przez bagna więc im zwinniejszy jestes tym dla ciebie lepiej (Mam pytanie, jaki miałes żywioł przed wyssaniem światła?)

  • Warator

Wyszedłes z dżungli, widzisz ścieżkę którą wydeptałes idąc tu

  • Khaar

Na tereenie obozu są tylko członkowie OoMN, jeżeli chcesz szukać gdzie indziej to powiedz gdzie idziesz

  • Lemon

Do którego lasu idziesz, bądź w którą stronę.


Odpowiadam: Nie, już wszystko ok. Możemy iść. (Niby skąd znam Kytkera?) (dodaj nóż do ekwipunku) Suvil

Szukam przełożonego i pytam się o misje .Odpowiadam że chciał bym tą ze sprawdzaniem Wschodnich Lasów .Czekam na pozwolenie ,biorę miecz i wyruszam -Sheekel


  • Suvil(Uwierz mi, z Kytkerem to nie jest moja pomysła :D przeleć swoje wszystkie odpowiedzi jak mi nie wieżysz ^^ ) Wyruszacie. Przed wami kilka godzin marszu zanim dotrzecie do perwszego celu (będziecie o 13.20 10 maja) Podczas podróży Lemar i Lean rozmawiają z Kyrią, Zytaket omawia szczegóły trasy z Heranem. Kalt idzie lekko odosobniony, nie rozmawia z nikim, podziwia tylko widoki. Kytakera widzisz wszędzie, co chwilę podchodzi do każdego i zagaduje ich.
  • Sheekel Przywódca kazał udać ci poszukać grupy przy bramie, i zgłosić się do przywódcy tego oddziału

----

Idę na południowy wschód, do zachodnich lasów(to jest na południowy wschód od bazy OoMN) Lemon

"!@#%$!*)(%$@$@#$%^$" Idę troche wydeptaną scieżką i skręcam w prawo.Warator

(Kamień i wodofobia :D) Mówię do Makuty: "Panie, a czy ta wioska jest na jakiejś wyspie? Bo jeśli tak to chciałbym wyruszyć na sprawdzenie Wschodnich Lasów jeśli można" - Kreskul

Szukam patyków żeby rozpalić ogień i nadać znaki dymne: " SOS! Zgubiłem się w lesie! To ja, Sitiri!".-Sitiri

Kytker, władcą drąga! (drągu?) Ej, to: Przywódca kazał udać ci poszukać grupy przy bramie, i zgłosić się do przywódcy tego oddziału było do mnie? Chyba nie. Idę z grupą. Suvil

Udaje się do bramy .Jeśli zobaczę jakąś większą grupkę podchodze i pytam się czy to oni idą i kiedy wyruszamy -Sheekel

11 MajEdytuj

  • Lemon

Idąc w kierunku lasów zauwazyłes na swojej drodze kilka Pająków Sztyletników. Są jeszcze na tyle daleko, że możesz zawrócić lub je ominąć, tym samym nadkładając drogi

  • Warator

Na północ widzisz małe stado Kurtiko (rahi). Idąc w swoim dotychczasowym kierunku coraz lepiej słyszysz szum wody

  • Kreskul

"Nie, wioska jest na tej wyspie co my, z tego co wiemy to większa jej częsć miesci się w jaskiniach. Jeżeli chcesz się do nich dołączyć czekają przed naszmi murami, wyrszają za 2 dni. Tych, którzy mają sprawdzić Lasy Wschodnie powinienes znaleźć przy bramie. A teraz zostaw mnie w spokoju"

  • Sitiri

Bez większego problemu znalazłes patyki, ale czy na pewno chces rozpalić ogień w dżungli? Jeżeli tak, to powiedz jak.

  • Suvil

(sorka, zapomniałęm napiasć do kogo to było ) Dotarliscie do miejsca, w którym Hiorama wpływa do Wielkiej Dżungli (Błagam cię, powiedz że sobi nie pomyliłem wybranej przez ciebie misji :D ). W rzece widzicie pływające Ruki. W dalszym odcinku rzeki (bardziej na północ) przy brzegu zauważyłes kilka istot (nie widzisz kim są) łowiących ryby, widzisz ich chyba jako jedyny. Zytaker postanowił zrobić teraz chwilowy postój. Lean i Lemar poszli sprawdzić dżunglę. Po chwili podszedł do ciebie Kalt, dał ci mapę mówiąc: "Może ci się to kiedys przydać". Co teraz robisz

  • Sheekel

"Jutro" - odpowiedział ci jeden z makuta, chyba lider grupy. "Do tego czasu musisz tak jak on (wskazał palcem innego makute) znaleźć jakiegos Matoranina Cienia do pomocy." Widzisz że w misji weźmie nawyraźniej udział 4 makuta+ ty, i tyle samo Matoran Cienia




Staję na środku placu i krzyczę :"Jeśli jakiś Matoranin chciaby wziąść udział w ciekawej misji ,to niech zgłosi siędo mnie !". -Sheekel

Tak. Ale na otwartej przestrzeni.-Sitiri

Odpowiadam: "Już odchodzę czcigodny. Nie zamierzam ci przeszkadzać" lekko się kłaniam i powoli wycofuję. Kiedy wyjdę z pokoju Makuty wyruszam pod mury, aby znaleźć drużynę - Kreskul No więc: Chciałem wziąć tą dłuższą misję - zbadanie Hioramy (kurde, kojarzy mi się z Hiroszimą). To raczej jest ta misja. Biorę mapę od Kalta, mówię Zytakerowi o tych gościach z nad rzeki łowiących ryby. Suvil

Proboje upolowac jakiegos kurtiko.Warator.


  • Sheekel

Na twoje krzyki zareagowało 3 Matoran, w jednym z nich rozpoznałes Kreskula. Jeden z matoran już do ciebie idzie, dwóch jeszcze się zastanawia

  • Sitiri

W około nie ma żadnej polanki, ( a czego ty się spodziewałes będą w srodku Dżungli O_o ?).

  • Kreskul

Szukasz drużyny do której misji? Idąc przez plac usłyszałes wołanie Shekela, woła o jakiego matoranina chętnego do wzięcia udziału w misji. Sheekel stoi obok grupy Makuta, każdy ze stojących tam, z wyjątkiem jego i jeszcze innego Makuty mają Matoranina Cienia do pomocy. (wiesz czego pytałes się o żywioł Kreskula przed utratą swiatła? Bo chciałem wiedzieć czy nie był przypadkiem Matoraninem Kamienia, bo mam zrobionego, nie opublikowanego matoranina Cienia, zrobionego przed startem gry i jakos on mi się kojaży z Kreskulem. Chcesz go zobaczyć :) ? )

  • Suvil

Zytaker zaproponował, abys razem z nim i Heranem poszedł do nich, zgadzasz się?

  • Warator.

Szarżując na rahi, udało napasć ci się jednego i zabić, reszta ptaków jednak usiekła na zachód, nie zdążysz ich złapać.

(Ano pewnie, że chcę :D)Po tamtej akcji w nocy, wolę się do niego nie zbliżać. Szukam drużyny do misji zdobycia wioski -Kreskul


(skoczyło mi exp?)Jesli to mi doda siły zjadam kawałek kurtiko.I biorę kurczaka ze sobą w strone potoku.Warator

Zgadzam się. Suvil

Podchodze do matoranina ,który idzie w moją stronę <tego co się zdecydoawał i zareagował> i wypytuje:

-Jak masz na imię ?

-Jak długo tu jesteś i jakie masz doświadczenie ?

-Czy jesteś pewien? :D-Sheekel

Postanawiam zawrócić, zamiast tego też popytam u miejscowych o broń. Dzięki temu razem z Khaarem zajmie nam to mniej czasu. Lemon

Pomiędzy drzewami jest trochę przestrzeni.Ognisko będzie małe.-Sitiri

12 MajEdytuj

  • Kreskul

Kiedy zacząłes odchodzić, podszedł do ciebie inny Makuta. Pyta się czy chcesz mu towarzyszyć w misji sprawdzania Wschodnich Lasów/

  • Warator

Nie, "obiadek" w niczym nie pomógł. Taszczenie Kurtiko jest ciężkie, a rzeka nie wydaje się płynąć zbyt blisko. (Masz tak jakby pół poziomu)

  • Suvil

Łowiącymi istotami okazali się być 2 Skakdi (jeden wody, drugi Powietrza) oraz 3 Ga-Matoranki. Zytaker zaczął rozmowę ze Skakdi Wody, chyba on dowodzi. Matoranki cały czas łowią ryby za pomocą prostych (nie wiem jak to prawidłowo nazwać) oszczepów i sieci. Zdobycze kładą na deskę. Widzisz nie pilnowany przze nikogo sprzęt, dokładniej to sieć i 2 oszczepy. Kiedy rozglądałes się, Skakdi Powietrza podszedł do ciebie i zapytał: "Co tu robicie i z kąd jestescie? Nie wyglądacie na miejscowych"

  • Sheekel

Matoranin powiedział żę nie jest zbyt doswiadczony, a na imię ma Tartez. Mówi, że będzie z chęcią ci pomagał. Reszta Matoran odeszła

  • Lemon

Jakich miejscowych? Gdzie ich szukasz? W obozie są tylko członkowie OoMN.

  • Sitiri

Pomiędzy drzewami tak, jednak całe podłoże pokryte różnymi rodzajami9 traw i zarosli


No to je**ć kurtiko.Jak mogę to biorę tylko głowe i szpony[tylko te ostre końce] rahi.Biorę roślinę [jakąś cienką ale długą] i probuje zrobić naszyjnik.Opis:

  • Robię pentelkę
  • Wkładam w nią szpon[ostry koniec] i przywiązuje.
  • I tak wszystkie szpony.

Potem idę do potoku.To wszystko Warator

Wracam do grupy Makuta i oznajmiam że jestem w pełni gotowy .Jeśli jest tam troczę miejca <w co nie wątpie> zaczynam trening z matoaninem w walce wręcz .Każę mu na siebie nacierać .Mój miecz mam za pasem <żeby nie było że gdzieś odłożyłem czy coś :P>-Sheekel

Odpowiadam Skakdi: Jesteśmy z innej wyspy. Jesteśmy nastawieni pokojowo. Bardzo ładna wyspa. - Potem odchodzę kilka kroków i gdy nikt nie patrzy biorę sprzęt. (mam pytanko, kiedy osiągnę 2 lvl?) Suvil

Odpowiadam Makucie, że jestem zdobywcą, a nie Brakas, żeby skakać po drzewach. Odpowiadam mu również, że żeby mu towarzyszyć, musiałby dać mi coś cennego. Jeśli Makuta nie zareaguje kieruję się dalej w stronę drużyny, która ma za zadanie zdobyć wioskę - Kreskul

Palę.-Sitiri

To w takim razie wracam do lasu "ale ze mnie nieudacznik", myślę sobie' 'Lemon

14 MajEdytuj

  • Warator

Brawo, za twoje ostatnie sukcesy, zarówno w walce jak i rzemiosle awansowałes na drugi poziom! Doszedłes w okolice rzeki. Na lini horyzontu widzisz na rzece cos, co wygląda jak most. W rzece pływają Rizitta, więc lepiej uważaj! W okolicy rosnie dużo typowej dla okolic rzek i jezior roslinnosci. Jeżeli pójdziesz w przeciwną stronę od widzianego przez ciebie mostu, czyli z nurtem rzeki dojdziesz do jakichs postaci na rzece, jednak z tej odległosci nie widzisz kim są

  • Sheekel

Dowódca oznajmił ci, żę czekacie jeszcze na jednego Makutę. Pyta się, czy jeżeli wszyscy będą gotowi szybciej niż zakładano to czy nie mają wyruszyć wczesniej. Trening z Matoraniinem przygotował cię lekko do przyszłych starć

  • Suvil

(Drugi lvl będziesz miał, kiedy odniesiesz jakis sukces, narazie uznajmy że masz 1,5 lvl, to pół jest za tamtego Fikou :D ) Skakdi powietrza nie spuszcza cię z oczu i nadal kontynuował rozmowę: "Po co tu przyszliscie? Jeżei chcesz, mogę was zaprowadzić do naszej wioski, ale to kawał drogi z tąd."

  • Kreskul

"Phi, ważny się znalazł" Po tych słowach makuta odszedł do innego Matoranina Cienia. Stoisz w bramię, na prawo widzisz pokaźną armię Steltan, ciągle nadchodzących. W niewielkkiej odległosci od nich stoi kilku Makuta, oni chyba dowodzą

  • Sitiri

Ogień szybko rozpalił się w suchych patykach, wszystko wydawało się toczć dobrze, jednak niezabezpieczony niczym ogień z ogniska zaczął wymykać ci się z pod kontroli! Ciągle rosnące płomienie pochłaniają coraz więcej roslinnosci! Co robisz?



Mówię że warto było by wyruszyć wcześniej ,ale narazie poczekajmy aż wszyscy będą gotowi .Jeżeli mamy czas ,to pytam się ,czy któryś z makuta ma broń .Jeśli tak wyzywam go na ćwiczebny pojedynek na ostrza .-Sheekel

Ucieeeeeeeeeeeekam!!!!!!!!!!! Ale przy okazji biegnę do rzeki Hiorama żeby to zgasić.-Sitiri

Mówię: Przyszliśmy tu, żeby zbadać ten rejon wyspy. Może potem, (chodzi o wioskę) muszę porozmawaić z dowódcą - wskazuję na Zytakera. - A czy mógłbyś nauczyć mnie łowić ryby? Nigdy tego nie umiałem. To jak? Suvil


  • Sheekel

Wszyscy Makuta naraz wyciągneli uzbrojenie. Z którym chcesz walczyć, czy może jednak wolisz zrezygnować (do wyboru jest dużo silniejszy przywódca, "Makuta nr 2" - silniejszy i "Makuta nr 3" - na równi z tobą)

  • Sitiri

Siriti nie ma mapy, więc nie wiesz zupełnie gdzie szukać rzeki. Płomienie zaczynają się rozrastać i pochłaniać dżunglę!

  • Suvil

"Widzisz te sprzęty niedaleko? Weź sobie cos, a ja pokażę ci jak się używa wybranego przez ciebie sprzętu. Jezęli będziesz chciał, to mopgę się wymienić sprzętem rybackim za cos innego"

  • Lemon

(Odpisuj zawsze pod bierzącą datą) Rahi z drogi zniknął, dojscie do lasu zamie ci trochę (będziesz o godzinie 22.00, 14 Maja)


Wyzywam Makute nr.3 : D <tego na równi> .Walczę używając skącentrowanych ,silnych ataków .Robię szybkie uniki .Jeśli moje uniki i zdolności byłyby na tyle dobre ,to próbuje dostać się za przeciwnika i go powalić .Jeżeli pokonam go wybieram Makute nr. 2 .Wolę dać se siana z przywódcą .-Sheekel

W duszy cieszę się, że Makuta sobie odpuścił. Ruszam powolnym krokiem do drużyny po czym cicho mówię do siebie: "Dobrze, że go sobie odpuściłem. Na prawdę nie jestem Brakas." Odwracam wzrok jeszcze na moment w stronę tej drugiej drużyny (napisz co widzę tam), po czym wracam do drogi, przemyśliwając co tam zauważyłem. - Kreskul


  • Sheekel

Makuta zaskoczony twoimi zdolnosciami przez długą chwilę tylko się bronił, nie zawsze ze skutkiem. Potem jednak udało mu się wytrącić twoją broń, która poleciała na 6 Bio od miejsca walki. Chwila przewai twojego oponenta nie trwała długo, gdyż zgodnie z twoim planem udało ci się zajsć go od tyłu, potem powalić na ziemię. Makuta poddał się, a ty awansowałes na drugi poziom! (pamiętaj jednak, że każdy następny lvl trudniej zdobyć). Drugi Makuta także przyjął wyzwanie. Kiedy podniosłes broń, walka się zaczęła. Makuta okazał się być bardzo dobrym szemierzem i mimo twoich sprawnych ruchów nie udało ci się zranić przeciwnika, on jednak jednym, solidnym zamachem przewrócił cię na ziemię. Po wykonaniu trzech przewrotek na ziemi, zostałes zmuszony do kapitulacji. Makuta podał ci rękę, i pogratulował dobrej walki. Oba starcia oglądało dużo gapiów

  • Kreskul

Widzisz, że Sheekel wyzywa kolejno Makuta do walk treningowych. Całe zdarzenie oglądasz nie tylko ty, ale także pokaźna liczba gapiów. Przebieg walk: (proszę, przeczytaj moją odpowiedź dla Sheekela, bo nie chcę mi się pisać tego samego po raz kolejny)


Idę zobaczyć kto to ale dla pewności ścinam najlepiej krzak i idąc od czasu do czasu chowam sie za niegoWarator.

Dziękuje za walkę ,potem każe sięwidownic zająć swoimi sprawami ^ ^...Pytam czy wszyscy gotowi ?-Sheekel <PS.Popraw dla info do Kreskula bo zamiast "Sheekel" napisales "Kreskul"...drobna pomyłka :P>

(Już poprawiłem)Podziwiam odwagę Makuty, ale idę niewzruszony dalej w stronę grupy - Kreskul

Pytam się Makuta czy wiedzą od czego są te klucze <te co to na stoliku leżały>-Sheekel


  • Warator

Pomysł z krzakiem zadziałał, udało ci się podejsć na tyle blisko, że widzisz kim są postaci: Stoi tam 4 Steltan (gatunek Sidoraka). Chyba są uzbrojeni. Co robisz?

  • Sheekel

"NIe, czeka..." wtedy zobaczył wracającego, piątego Makuta z Matoraninem. "No, w takim razie wygląda na to, żę to już wszyscy. Jeżeli masz jeszcze jakies sprawy do załatwienia to się pospiesz, bo wyruszamy za chwilę. A ten klucz wygląda mi na zwykły klucz od kufru, taki jak mamy w pokojach"

  • Kreskul

Kiedy byłes wystarczająco blisko aby cię zauważyli, jeden makuta zaczepił cię: "Ej, ty! Podejdź tu. Powiedz mi, masz teraz jakies plany?"



(Makuta z grupy? I może mógłbyś mi mówić czy to jeden z wyższych czy niższych rangą Makuta)Odpowiadam: "Kto, ja? Tak, mam zamiar wyruszyć zdobyć jedną z wiosek" po czym idę w stronę grupy - Kreskul

Biorę oszczep, niech mi pokaże jak to się robi. Potem chcę wymienić Fikou i zioła na oszczep i żarcie (jeśli nie chce dać żarcia to wybieram sieć, ją też można wykorzystać do walki.) Suvil

Pytam się czy w tych kufrach jest coś ciekawego ,czy są po prostu do przechowywania przedmiotów...-Sheekel

Cofam sie do tyłu i potem idę przez most ale najpierw biorę jakąś długą gałąź na wypadek gdy bym miał spaść to sprubuję skoku o tyczce w wodzie :DWarator

Idę Lemon



  • Kreskul
    (upss, małe nieporozumienie, bo chodziło mi o to że uż doszedłes i zaczepił cię jeden z Makuta z tej grupy, która ma zaatakować nieznaną wioskę) "Skoro tak, to powinienes porozmawiać z nim (wskazuje palcem na masywnego makute pare Bio dalej) On tu dowodzi. Jeżeli chcesz, możemy zostać partnerami, przyda mi się pomoc w walce.
  • Suvil
    ( w sumie i tym i tym można walczyć :D ) Skakdi powiedział, że twoja oferta to i tak troszkę mało, ale polubił cię, i da ci "zniżkę". Możesz wybrać jeden sprzęt.

"Oszczep"


+ zadaje rany kłute w walce wręcz


+ łowiąc w przejżystej wodzie prawie pewna udana zdobycz, jednak pojedyńcza


- szansa na złamanie bambusowego trzonu


- nie widząc celu prawie zerowe szanse na złowienie ryby

Sieć


+ narzędzie nie tylko rybackie


+ możliwosć złowienia jednorazowo dużej ilosci ryb


+/- przejżystosć wody nie ma wpływu na połów


- możliwosć przerwania sieci

- Nigdy nie jestes pewien udanego połowu

  • Sheekel
    "Zależy co do niego wsadziłes. Przecież ażdy sam decyduje o tym co tam trzyma"
  • Warator
    Zanim dojdziesz do bardzo odddalonego mostu minie trochę czasu (będziesz o 11.30 15 maja)
  • Lemon

Idziesz, będziesz o 22.00, dnia 14 maja


Więc idęWarator



Oglądam uważnie Makutę (opisz mi go), po czym kiwam głową na tak. Następnie wyruszam do dowódcy, kłaniam się nisko i grzecznie mówię: "Witaj o czcigodny. Czy ja, marny Matoranin mógłbym dołączyć do pańskiej ekspedycji? A jeśli tak, to czyż nie zasługuję na jakiekolwiek uzbrojenie? W końcu wyruszamy na podbój, nieprawdaż?" (nie żebym się podlizywał czy cuś, po prostu mam szacunek dla wyższych rangą) - Kreskul

Odpowiadam :-Dobra tam koniec pytań !Idziemy czy nie ?! : D-Sheekel

Wybieram sieć! Suvil

15 MajEdytuj

  • Kreskul

Może zamiast opisać to ci go pokażę? [2], wygląda dokładnie tak samo, tylko brak mu Tridax podów. Dowódca [3] (wkrótce wstawię obu na fancluba) powiedział ci: "Ty? Widzisz kto tu jest? Armia Steltan gotowa do walki i uzbrojeni po zęby Makuta. A ty? jestes tylko Matoraninem Cienia, chociaż... Matoranie Cienia są zawsze mile widziani kiedy współpracują z Makuta. Jeżeli jestes tak bardzo zdecydowany na wyprawę, może znajdę dla ciebie broń." Wtedy Makuta odwrócił się i podszedł do innego członka wyprawy ze swojej rasy, (chyba jego pomocnika/zastępcy) i po chwili wrócił do ciebie z dwoma solidnymi sztyletami. "Masz, zrób z tego pożytek"

  • Sheekel

"Taa, bo inaczej tu zgniojemy a OoMN nas wypżedzi- idziemy!" odezwał się jeden z Makuta (ten który z tobą wygrał). Po chwili inni makuta też się dołączyli, w końcu przywódca przerwaó krzyki i kazał zacząć marsz. Zanm dojdziesz do krańca Lasów Wschodnich minie trochę czasu (będziesz o 15.20 15 maja) POdczas podróży możesz rozmawiać itp.

  • Suvil

"A więc sieć. Dobra, zaczynamy naukę. [skakdi pokazuje ci jak zarzucać sieć, jak ją wyciągać itp.]. Kiedy opanowałes podstawy rybactwa Skakdi dał ci jeszcze jedną radę: "Jeżeli masz takie możliwosci, to sprubuj łowić na srodku jeziora czy rzeki, np z łodzi, to powinno przyczynić się do zwiększenia połowu" Widzisz, że Zytaker wciąż rozmawia, ale Heran idzie teraz w stronę waszego obozu.



Próbuje się lepiej zapoznać z "moim" Matoraninem .Pytam się jak się czuje i takie tam . Oprucz tego prubuje często zagadywać przywódce grupki .-Sheekel

Idę za Heranem, a na miejscu ćwiczę łowienie, a potem walkę. (zarzucam na drzewo sieć i dźgam). Suvil

Idę przez mostWarator

"Proszę nie zapominać mistrzu, że Matoranie nie mają Madu zamiast mózgu. Lecz dziękuję panie, jestem niezmiernie wdzięczny. A jeśli można zapytać, to kiedy wyruszamy?" - pytam Makutę chwytając dwa sztylety, które mam zamiar użyć jako broń - Kreskul

Więc idę Lemon


  • Sheekel

Matoranin mówi, że jest gotowy ci pomagać kiedy chcesz. Każda próba zaczęcia rozmowy z liderem kończyła się słowami "Nie przeszkadzaj mi teraz, nie mam ochoty na rozmowę"

  • Suvil

Na miejscu byli już oboje Toa powietrza, którzy po zobaczeniu Herana zaczeli z nim rozmowę. Próbując łowić na rzece złapałes jedną Ruki!

  • Warator

Most, mimo że stary okazał się bardzo wytrzymały. Bez problemu pokonałes nim rzekę. Znajdujesz się na drugim brzegu. Na północy-wschód od ciebie rozciągają się wielkie lasy. Jeżeli spojżysz na północ, zobaczysz bardzo oddalony wielki wulkan.

  • Kreskul

"Ależ wiem o tym, ale w tej bitwie to siła odegra główną rolę, nie mózg. Gdyby tak było, nie wzielibysmy przecież tych tępych Steltan. Wyruszmy jutro z samego rana, jeżeli masz jeszcze jakies sprawy do załatwienia zrób to dzisiaj"

  • Lemon

Dotarłes do lasu (widzisz, że jest to las porównywalny do lasu mieszanego z naszego swiata). Na obrzeżach lasu widzisz udeptaną scieżkę. Jeżeli nie pójdziesz do lasu tylko dalej wzdłuż niego, to dojdziesz do kilku postaci, stąd jednak nie widzisz kim są



Podchodze do lidera i pytam :Doszliśmy ? .Jeśli mnie nie słucha to pytam się kogoś innego xD <już wczoraj doszedłem : D c'nie ? ^^>-Sheekel

Biorę Ruki (potem ją oprawię i zjem) i łowię dalej. Jak nic nie złowię to ćwiczę jednoczesną walkę siecią i mieczem. Suvil

Idę w strone wulkanuWarator

Pytam OoMN o broń. Khaar

Mówię do przywódcy: "Jest jednakże jedna rzecz, której żaden z tych pół-mózgów nie podoła. Zwiad i rozeznanie. Nie chciałbyś, rzecz jasna, spotkać się z niespodzianką w postaci 10 Tahtoraków. A założę się, że tubylcy nigdy nie widzieli Matoranina Cienia. Mógłbym zrobić raport, coś sabotować i droga byłaby wolna. Prosiłbym tylko o mapę, jak się tam dostać i po chwili byłoby wszystko jasne mistrzu. Więc jak? Zgadzasz się?" - Kreskul

Robię wszystko żeby tylko go ugasić!!!-Sitiri

Podchodzę do Toa. Tanma

Podchodze pod jakiegoś pracownika i pytam się czy ma dla mnie jakies zadanie Fonger

Podchodzę do tych osób Lemon

17 majaEdytuj

Sheekel


Doszlicie :) Przywódca ogłosił, że rozbijecie tutaj jednodniowy obóz, a w gląb lasu wyruszycie jutro rano. Kazał wam zbadać okoliczny teren.


Suvil


Niestety w sieć już nic nie wpadło (wiesz, o sukcesie twoich połowów decyduje kostka, wymysliłem naawet specjalny system do tego :D ). Kiedy trenowałes walkę z nad dżungli w oddali zobaczyłes gęsty dym, widocznie w dżungli jest pożar (ewentualne dojscie tam zamie ci bardzo dużo czasu). Po chwili do waszego obozu doszedł Zytaker a razem z nim Skakdi powietrza (który na twój widok usmiechnął się). Na samym wejsciu Toa Kamienia wyjasnił: "Ubiłem interes z rybakami. Za trochę narzędzi jak noże i kamienie cieplne, ten miły Skakdi zgodził się nas poprowadzić aż do Wielkich Gór Północnych". Potem wasz lider kazał wam pomysleć o przygotowaniach do snu, ponieważ zapada zmrok


Warator


Idąc w sronę wulkanu, masz cały czsa po prawej stronie las, po lewej rzekę. Twoją wędrówkę przerwała ci {BONUS- urodziny}dziura w której utknęła ci stopa. Po chwili uwało ci się ją wydostać, a w dołku zobaczyłes różnorakie kryształy, z czego najwięcej było Kamieni Świetlnych i Cieplnych.


Khaar


Cały obóz składa się z istot należących do OoMN, konkretniej proszę


Kreskul


"Ale zawiad nie jest już teraz potrzebny. Zwiadowcy zostali tam już wysłani zaraz po przyplynięciu na wyspę, czeka nas teraz walka z wioską zmieszkaną przez przedstawicieli widocznego tu gatunku. Jednak... poprzedni uciekli, bojąc się, żę zostaną przyłapani. A ty masz rację, miejscowi nie znają Matoran Cienia. Wiesz, ciągle brakuje nam planów wioski i wiedzy, gdzie jest najsłabiej broniona. Zdobądź je szybko i spotkajmy się tu" wskazał na mapie tam, gdzie obok mnieznanej wioski na północny-zachód od bazy BoM jest najmniej miejsca między lasem a górmai. Potem dał ci mapę mówiąc "powodzenia"


Sitiri


Ale co?


Tanma


Tamci Toa już dawno odeszli. Gdzie teraz idziesz?


Fonger


Jeden z drawali dał ci propozycję pracy polegającą na noszeniu drewa (10 widgetów/godz. ) Im dłużesz będziesz nosił tym więcej zarobisz, ale tym bardziej będziesz zmęczony


Lemon


Osoby okazały się być 3, niezupełnie przyjaznymi miejscowymi Steltanami (gatunek Sidoraka). Pytają sę co tu robisz i grożą, że jeżeli nie podasz mądrej odpowiedzi to możę być z tobą źle



Biore kamyczki(dzięki za bonus) i idę dalej.Warator


Mówię im, że szukam broni, i pytam, czy jakiejś nie mają albo nie wiedzą, gdzie można znaleźć jakąś broń. Lemon


Mówię członkom drużyny o dymie, (ależ ja jestem spostrzegawczy! najpierw tamci, teraz dym) i pytam czy idziemy tam, czy nie. Jeśli nie, szukam jakiegoś miejsca obok rzeki do spania. (PS. Czy to przypadkiem nie Sitiri wzniecił ten ogień? To powiedziałem ja, Akuumo a nie Suvil.) (oto kolorowy podpis: :-]) SUVIL


Biore prace. Pracuje 4 godz. Fonger



Wyruszam biegiem wprost do wioski według mapy. Po drodze specjalnie obijam się jakimś przybocznym kijem. Kiedy dotrę do wioski upadam na ziemię i udaję wycieńczonego - Kreskul


  • Warator

Wyciągnąłes kamienie. Masz:

-5 Kamieni Cielnych

-6 Kamieni Świetlnych

-2 nieznane ci kamienie

-1 inny nieznany ci kamień

Dojscie do podnóża wulkanu zajme ci parę godzin (będziesz o godz. 5.30 18 Maja (nie myl z 17.30) ). Widzisz, że za niedługo zapadnie zmrok

  • Lemon

Jeden z Steltan, stojący bardziej z tyłu podłożył ci pod gardło drzewiec swojej włóczni mówiąc "taka może być?" Potem popchnął cię i zagroził, że jeżeli jeszcze raz zobaczy cię w okolicy tych lasów to wasze spotkanie może nie być takie "miłe".

  • SUVIL

" To pewnie BoM spaliło własnie wioskę miejscowych, a idąc tam to samo mogloby spotkać nas. Mamy zadanie, i jego będziemy się trzymać" - odpowiedział ci Zytaker. W waszym obozie rozpalono ognisko i postawiono proste lawki. Przy rzece znalazłes całkiem dobre miejsce, ale pomysł spania na gołej ziemi nie wydae się być najrozsądniejszym. Chodząc po brzegu rzeki, usłyszałes spiew Lemara oraz odgłosy zabawy.

  • Fonger

Pracę skończysz o 2.10 18 maja.

  • Kreskul

Czeka cię niemal dwódniowa wędrówka, więc nie rozpędzaj się tak. Napewno chcesz wyruszyć, wiedząc że już jest wieczór, a wkrótce noc?


W takim razie robię tak - Odrywam temu Steltianowi głowę(a jak ma ich więcej to wszystkie), po czym chwytam pozostałych dwóch i roztrzaskuję nich łby o drzewa a potem o łby drugiego, po czym zabieram ich broń i uciekam do bazy OoMN. Jeśli nie mogę tak zrobić to napisz to zmienię. Lemon


Eeee... Niby jak w to się gra? Tą mapę masz przecież na swoim komputerze. --Sekenuva czy inaczej Sakon 09:19, maj 18, 2010 (UTC)

Czy dotarłem?opisz co widzę.Warator

Więc zbieram liście i robię z nich posłanie. Sprawdzam te odgłosy. SUVIL

Mówię do Tarteza : -Wskakuj na plecy mały...Bądź moimi oczami .Po czym idę się rozejżeć na południu .-Sheekel

Buduję saperkę,szukam piasku lub co najwyżej ziemi,trawy...-Sitiri

Chcę wyglądać realistycznie, a poza tym muszę przegonić grupę i to mocno. Noc mi nie przeszkadza - w końcu jestem Matoraninem Cienia co nie? Więc biegnę lecz porzucam pomysł z obijaniem się kijem - Kreskul

20 MajEdytuj

  • Warator

Podróżowałes dosć długo, teraz jest już ciemna noc. Nie widzisz za wiele. Jestes u podnóża wielkiego wulkanu. Z jednego ze zboczy powoli wypływa lawa, która wpada do rzeki tworząc różnorako zastygnięte skały wulkaniczne. Z lasów dobiegają odgłosy różnych rahi.

  • Suvil

Posłanie gotowe. Podchodząc do ogniska zobaczyłes to co słyszałes: wszyscy twoi sojusznicy bawią się i rozmawiają przy ognisku. Jest już ciemna noc i Zytaker ogłosił, że macie niedługo isć spać, jutro wyruszacie

  • Sheekel

Na poludniu są lasy. Idąc wzdłuż nich Tarent zauważył w lesie jakies swiatło. Nic więcej nie zobaczycie, ponieważ jest już ciemna noc

  • Sitiri

NIe masz materiałów na saperkę, w dżungli nie ma metalu. Rzucanie ubitym pisakiem nie przynosi efektów, a dokładanie trawy jedynie pogarsza efekt. Pożar spalił już około 5 drzew i wiele mniejszej roslinnosci

  • Kreskul

Tak, ale odpoczywać musisz jak kazdy, a wszystkie przywileje związane z twoim żywiołem są na razie zablokowane. Jest już ciemna noc, narazie przez prawie cały czsa biegniesz po trawiastych równinach i łąkach. Możesz biec przez całą noc, ale kosztować cię to będzie wiele zdrowia. Nie zapomnij, żę armia BoM wyrusza dopiero jutro z rana

  • Lemon

Przy pierwszej próbie ataku na Stelatanina dostałes w twarz, leżysz na ziemi. Twój pierwszy cel powiedział "Naprawdę życie ci nie miłe? Jeżeli tak, to zostań tu jeszcze minutę, dołączysz do wielu innych z twojej rasy..."

Kładę się spać. SUVIL


Zaufam Matoraninowi i każe ,tak każe mu po cichutku zobaczyć kto ,albo co to jest... Jak da rade choć zerknąć okiem ma powrócić do mnie .Tłumaczę mu że odnajdzie mnie jakies 8 bio "za" swiatlem <bede sledzic ale sie nie wychylac> .Jeśli to "coś/ktoś" będzie nieprzyjaznie nastawioony bo wykryje Kra-Matoranina to atakuje . :DD-Sheekel

Wracam do bazy OoMN Lemon

Chcę wyglądać, jakbym właśnie co uciekł, więc tak, biegnę całą noc i dzień i ile tam trzeba jeszcze - Kreskul

Jeli mogę rozpalić ognisko oczywicie obłożone kamieniami jesli nie to idę dalej ale z kamieniem wietlnym.Warator

Uciekam byle gdzie(jeśli przeżyję)! Potrzebna pomoc!!!!!!!!!!!!!!-Sitiri

[Sitiri wymiatasz XD]Warator

Ide odpocząć po ciężkiej pracy Malum121

26 MajEdytuj

  • Sheekel

"Przy ognisku siedzi 3 Steltan (gatunek Sidoraka)." - powiedział ci Matranin, nie zauważony przez tubylców. "Nie wiem czy są nastawieni pokojowo, czy nie"

  • Lemon

Podróżując przez całą noc bardzo się osłabisz. Na pewno chcesz isć?

  • Kreskul

Ciągle biegniesz

  • Warator

Udało ci się rozpalić ognisko. Jest już bardzo późno i ciemno

  • Sitiri

Stojąc za krzakiem jedyne źródło wiatła nagle zniknęłó. Pożar został ugaszony przez jakies postacie, ale w związku z tym, że jest już bardzo ciemno nie widać prawie nic, nie wiesz kim są. Oni też cię nie widzą

  • Fonger

Udałes sie spać. (Kiedy cie nie było minął już dzień, proszę, przypomnij mi ile pracowałes)


"A jeśli to tutejsi ?!"-powiedziałem cicho .Obserwój ...przeciaż jesteś matoraninem !Jak mają coś do żarcia to idź podwędź !Stać cię na to -Sheekel


  • Sheekel

Po jakims czasie Matoranin wrócił. "Nic do jedzenia nie było, ale znalazłęm to niedaleko ognisa, niestety, chyba wyczuli moją obecność i wyglądają teraz na znacznie czujniejszych" wtedy twój pomocnik wyciągnął długą włócznię, zakończoną z jednej strony grotem z wyciosanego kamienia świetlnego, z drugiej tak samo oporządzonym kamieniem cieplnym. "Nie wiem czy to zostało zrobionę jako broń, czy jako narzędzie... Ale teraz udajmy się na spoczynek, jutro przedzierając się przez te lasy musimy być w pełni sił "


Właże na jakieś drzewo i zasypiam, bo chcę zregenerować się Lemon

Mówię:Jest twoje ! . Poczym szukam drzewa z grubą ,wygodną gałęzią i ide spać .Każe matoraninowi wleść na to samo drzewo i iść spać.-Sheekel

Nie idę spać.Siedze przy ognisku i pilnuję aby rahi mnie nie zaatakowało.Warator

29 MajEdytuj

  • Lemon

Po przespanej nocy jestes znowu w pełni sił i możesz isć dalej. Okolica dookoła jest taka jak wtedy, kiedy szedłes nią pierwszy raz

  • Sheekel

Znany ci już głos Makuty-dowódcy zbudził cię ze snu. Słyszysz, że każe się wszystkim przygotować, bo za parę minut wyruszacie. (Twoje drzewo nie znajduje się daleko od reeszty członków twojego oddziału)

  • Warator

Przez całą noc żaden Rahi nie pojawił się przy twoim ognisku, ale brak snu źle zadziałał na twój stan zdrowia. ( mniej więcej -25% do siły, wytrzzymałosci itp. ) Teraz jest już poranek, sło;ńce własnie wschodzi zza choryzontu. Twoje ognisko powoli wygasa, a lawa która wpadała do rzeki zastygła się przez noc. Wraz z nowym dniem widocznosć poprawiła się, a ty widzisz w oddali, po drugiej stronie zbocza wulkanu jakąs jaskinie, zarysy postaci i dym.

  • Sitiri

Noc spędziłes schowany za krzakiem ( brak snu - mniej więcej -25% do siły, wytrzymałosci itp. ) Widzisz że postacie które ugasiły pożar to trzech Skakdi wody. Sądząc po ich zachowaniu i fragmencie rozmowy który usłysałes, szukają teraz przyczyny lub sprawcy pożaru

  • Kreskul

Za niedługo słońce wyjdzie zza choryzontu. Przez całą twoją bieganinę bez odpoczynku twoje wszystkie zdolnosci jak siła czy wytrzymałosć spadają o około 50 %. Patrząc na mapę i rozglądając się po otoczeniu widzisz, że przebyłes prawie 2/3 drogi. Już jakis czas temu podłoże przez które biegłes zmieniło się z traw i łąk, później żyznych gleb w twardą kamienną skorupę, Twoją podróż przerawła rozpadlina w podłożu, na tyle głęboka że wątpliwe jest to, ze przejdziesz ją bez uszkodzeń na zdrowiu, zwłaszcza w twoim stanie. Obejscie rozpadliny zajmie ci parę godzin (nie prawdziych :] będą to dwa moje odpisywania na WK, dopiero przy trzecim ją przebędziesz) Dookoła nie widzisz za wiele przedmiotów, jedynie około 5 Bio od rozpadliny są dwa wyschnięte drzewa, niewielkie, około 2 razy większe niż ty. Rozpadlina ma szerokosć około 4 Bio.

  • SUVIL

Jest już poranek. Z długiego snu obudził cię Kalt, mówiący z łagodnym usmiechem "Wstawaj, już idziemy". Widzisz, że reszta już jest gotowa, chyba czekają na ciebie


1 Czerwca dotychczasowa gra zostanie przeniesiona do archiwum

Wstaję, biorę swoje rzeczy i rozglądam się. Jeśli mamy jeszcze trochę czasu, to łowię. SUVIL

Podchodzę ostrożnie aby się przyglądnąć.Warator

Dygdygdyg... U-uciek-k-kam!!!!!!!!!!!!-Sitiri

Idę do bazy. Gdy dochodzę do pokoju sprawdzam, czy na stole wciąż leżą zardzewiały miecz i nożyk, oraz kufry. Lemon


Mówię do "szefa" :Gotowy !-po czym zdaje raport z dzisiejszej nocy...Pytam się kim mogli być ci "ogniskowcy" .Jeżeli nie ma nic przeciwko zaprowadzam go do ogniska-Sheekel

31 MajEdytuj

  • SUVIL

Nie było już czsau an łowienie. Wyruszyliscie. Na razie idziecie za waszym przewodnikiem (podawałem już imię?) Pogoda jest odpowiednia, bardzo dobrze się idzie. Zachowanie członków grupy bardzo podobne jak ostatno.

  • Warator

Zaczajony za sporym głazem, widzisz że przed wejsciem do jaskini stoi 2 Skakdi Ognia, są to najprawdopodobniej strażnicy. Wyżej nad wejsciem do jaskini, wiele Bio wyżej z dziur wydobywa się dym. Chyba pochodzi on z wnętrza jasini

  • Sitiri

Oddaliłes się na tyle, że zgubiłes Skakdi z oczu. Co teraz robisz?

  • Lemon

Został już tylko nożyk, kufry nadal stoja wszystkie

  • Sheekel

"Dobrze, oby tak dalej. " powiedział Makuta. Kiedy zaprowadziłes przywódcę do ogniska z wczorajszej nocy, zastaliscie już tylko wypaloną ziemię obłożoną kamieniami i kilka prostych ławek. Twój pomocnik wypatrzył na trawie slady, prowadzące na południe, w głąb lasu


Pytam się szefa :Idziemy za nimi ? Sir ?!....Czekam na odpowiedź-Sheekel

Zachowuję spokój, biorę twardą gałąź z ziemi jako broń, i idę poszukiwać ludnictwa bo się przecież zgubiłem.-Sitiri

Z drugiej strony, Nożyk nie był zardzewiały, a miecz był. Biorę go(dopisz mi do ekwipunku) i staram się otworzyć kufry. Lemon

Pytam się ich co to jest za niejsce Warator

Idę z kolegami. Imienia nie podałeś. SUVIL

Idę (a co innego?)- Kreskul

Sorry, że nie odpisywałem. Napisz co teraz ze mną się dzieje. big>Chuzz</big>

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.